FashionNow.pl > Slider > 6 najważniejszych trendów makijażowych na sezon jesień-zima 2017/2018

6 najważniejszych trendów makijażowych na sezon jesień-zima 2017/2018

Już za chwilę powrócisz z plaży, a codzienny letni makijaż, czyli make up no make up albo dosłownie no make up, porzucisz na rzecz eksperymentów z kolorami. Sprawdź, gdzie szukać inspiracji do stworzenia looków na pierwsze imprezy w nowym sezonie.

Metaliczne powieki

Chociaż w makijażach z wybiegów nie odnotowaliśmy dominacji żadnego koloru, z pewnością uwagę zwracała wyrazista tekstura. Metaliczne cienie – subtelne na dzień i spektakularne na wieczór – okalały całą powiekę, pozwalając spojrzeniu błyszczeć.  

Na pokazie Elie Saab Tom Pecheux zadbał o to, żeby spojrzenie były podkreślone błyszczącymi pigmentami. Ta nowa wersja smoky eye nie jest jednak tandetnie dyskotekowa, a raczej romantycznie randkowa.

 

Na pokazie Emporio Armani srebro na powiekach (plus długie i gęste rzęsy w stylu lat 60.) łączyły się z różowymi ustami  à la  Barbie. Mocnym akcentem były także długie grzywki jak z rockandrollowego Londynu.

 

 

Na pokazie Alberty Ferretti liczne odcienie metalicznych cieni (od czerwieni po czerń) tworzyły spójną całość na powiekach. Ten pełen dramatyzmu makijaż najlepiej zostawić na wielkie wyjście. 

 

Artystyczny eyeliner

Wiadomo, że czarny eyeliner to jeden z najważniejszych produktów w twojej kosmetyczce. Na co dzień wystarczy, że zrobisz cienką kreskę na górnej powiece, a już poczujesz się jak Brigitte Bardot. Teraz możesz pozwolić sobie na więcej, szerzej, mocniej. 

Makijażysta Aaron de May za kulisami pokazu Chloé inspirował się lookiem na Kate Moss. Jego kreski narysowane najpierw czarną kredką, a potem żelowym eyelinerem, otaczają oko i wywijają się lekko ku górze.

 

Melancholijne spojrzenie arlekina na pokazie Marni to zasługa grubej kredki, która stworzyła na powiekach krucze skrzydła.

 

Na pokazie Versace Pat McGrath przetestowała swój nowy kosmetyk – superczarny cień w sztyfcie o kremowej konsystencji. Tworzy matowy, ale pełen życia efekt, aż prosząc się o eksperymenty. 

 

Popowe powieki

Jesień to czas zabawy. Jak każda pora roku? Oczywiście! Ale w przeciwieństwie do beach parties, wrześniowe przyjęcia wymagają większego przygotowania. A jako że modne są wszystkie kolory tęczy, na powiekach stwórz kompozycję godną mistrzów malarstwa.

U Oscara de la Renty Tom Pecheux połączył najważniejszą barwę, czyli różowy eyeliner z pokrewnymi odcieniami granatu, lila i purpury, które pokrywają powiekę jak akwarelowa kompozycja.

 

U Prabala Gurunga kolorowe kreski na powiekach wyglądają jak maźnięcia pędzlem popartowych twórców.

 

 

Na pokazie Emilio De La Morena powieki hipnotyzowały tęczowymi kreskami. Jakbyśmy przenieśli się żywcem do epoki dzieci kwiatów.

 

Ciemne usta

Smakowite jak jagody, zmysłowe jak wino. Usta w odcieniach owoców noszą w sobie wspomnienie letniej świeżości, ale są daleko bardziej zmysłowe.

U Phillipa Pleina jagodowe usta grają solo. Cała reszta makijażu jest czysta. Wystarczy tylko mocno wytuszować rzęsy. 

 

U Giambattisty Valliego odcień jest niejednolity. Efekt mokrych ust uzyskano, łącząc pomadkę z błyszczykiem. Takie usta robią tak mocne wrażenie, że lepiej zapomnieć o reszcie makijażu. 

 

 

 

 

Na pokazie La Perli całuśne usta ukryte za woalką to dzieło makijażystki Erin Parsons, która użyła szminek Maybelline Color Sensational w odcieniu Midnight Merlot. Na środku ust lekko roztarto szminkę, żeby wygladała bardziej naturalnie.

 

Rzęsy jak motyle

Coraz więcej dziewczyn także na co dzień nosi sztuczne rzęsy, które wyglądają jak wachlarze. Ale na wybiegach dominowały nie doklejane, a raczej dorysowane włoski. 

U Jeremy’ego Scotta rzęsy są co prawda doczepione, ale tylko na dolnej powiece i tak, żeby nie wyglądały naturalnie, a raczej jak „motylki” Twiggy.

 

Na nowojorskim pokazie Tadashi Shoji sztucznym rzęsom towarzyszyły srebrzyste kreski oraz naturalne, choć lekko zawilgocone błyszczykiem usta.

 

 

 

 

Na pokazie MSGM długie sztuczne rzęsy tworzyły piękną ramę dla oka.

 

Pretty in pink

Róż, podobnie jak na pokazach wiosennych, nie ogranicza się do policzków. Pełno go na powiekach, ustach i paznokciach. Każda dziewczyna może się dzięki temu poczuć jak porcelanowa laleczka.

Makijażysta Tom Pecheux u Altuzarry zainspirował się naturalnym pięknem „Dziewczyny z perłą”. Pokrył więc całe twarze modelek różową mgiełką. Najwyraźniej widać ją na powiekach, kościach policzkowych i ustach. 

 

Na pokazie Blugirl różne odcienie różu łączyły się na świeżej skórze modelek.

 

 

Na pokazie Bora Aksu odcień różu elektryzował świeżą mocą brzoskwini.

 

info@imaxtree.com

Komentarze

komentarze



FashionNow

TEMATY:

jesień 2017, makijaż, trendy, trendy uroda, uroda,

Secured By miniOrange