FashionNow.pl > Uroda > 6 patentów na modne paznokcie prosto z wybiegów (nowy frencz, metaliczne płytki, malarskie wzorki)

6 patentów na modne paznokcie prosto z wybiegów (nowy frencz, metaliczne płytki, malarskie wzorki)

Przed urlopem wybieramy się na manikiur. Ale zamiast malować paznokcie na letnie odcienie pasteli, testujemy odważniejsze jesienne trendy. Sprawdź, co manikiurzyści wyczarowali za kulisami pokazów. 

Nowy frencz

Podczas gdy klasyczny francuski manikiur opiera się na zestawieniu różu i bieli, które tworzą harmonijną, choć trochę nudną kompozycje, alternatywne wersje tego looku bywają bardziej drapieżne, a więc zdecydowanie lepiej oddają naturę femme fatale.

U Jenny Packham odcień śliwki łączy się z gołębią szarością, układając w geometryczny wzór. 

 

U Tanyi Taylor paznokcie były przedzielone na pół. Intensywnemu odcieniowi burgunda towarzyszyła neutralna podstawa. Łatwe do zrobienia, nawet w domu, wymagają jedynie wyboru właściwego odcienia.

 

info@imaxtree.com

Skromny metalik

Metaliczne paznokcie nie muszą świecić jak hologramy, żeby zwrócić na siebie uwagę. Zwłaszcza jeśli wcale nie mają przydać się na dyskotece, a raczej w warunkach biurowych.

U Oscara de la Renty paznokcie są prawie neutralne. Krótkie, spiłowane na okrągło, w odcieniu ostryg stają się alternatywą dla cielistego różu. 

 

Na pokazie Carmen Marc Valvo paznokcie błyszczą się mocniej. Ale ich odcień różowego złota – pod kolor zegarka, pierścionka albo MacBooka – pozostaje jak najbardziej dziewczęcy.

 

info@imaxtree.com

Z wykrzyknikiem

Nie wszystkie paznokcie muszą mieć ten sam kolor. Ale podczas gdy latem w modzie był tęczowy manikiur, w ramach którego wykorzystywano kilka kolorów, teraz jeden paznokieć ma być tę kropką nad „i”. 

Na pokazie Monse paznokcie były w większości czarne. Na palcu serdecznym użyto odcieni czerni i szarości, a na małym palcu już tylko szarości. Łagodne przejście, mocny efekt.

 

info@imaxtree.com

Paznokcie z pokazu Tibi wyglądał, jakby manikiurzystka zapomniała pokryć wszystkie płytki kolorem. Ale to efekt zamierzony. Uwagę ma zwracać tylko jeden paznokieć, reszta pozostaje naturalna.

 

Poppaznokcie

Szalone pokazy to specjalność Jeremy’ego Scotta. Niezależnie od tego, czy projektuje pod własną marką, czy dla Moschino można spodziewać się popkulturowych nawiązań. Paznokcie też muszą być wyraziste. Długie, czerwone, szponiaste mogłyby nosić komiksowe superbohaterki. 

info@imaxtree.com

Coś ekstra

Prawie niewidoczne wzorki („prawie” to w tym przypadku słowo klucz) zastępują ostentacyjne ornamenty. 

U Delpozo paznokcie byłyby całkowicie naturalne (czytaj: perfekcyjnie wypielęgnowane), gdyby nie srebrzysty pasek na środku, który tworzy futurystyczny klimat. 

 

Za to na pokazie Lela Rose trzeba przyjrzeć się czarnym paznokciom bardzo uważnie, żeby zauważyć na nich błyszczące drobinki.

Malarskie maźnięcia

Gratka dla dziewczyn, które a) nie mają czasu na wizytę u kosmetyczki, b) cierpliwości, żeby precyzyjnie wykonać manikiur w domu. Na pokazach trendem są paznokcie pomalowane niby od niechcenia.

Na pokazie Desigual na neutralny lakier nałożono warstwę lakierów srebrzystych i czarnych.

 

 

info@imaxtree.com

Za to u Christiana Siriano baza była burgundowa, a nadbudowa pomarańczowa pod kolor powiek.

Komentarze

komentarze



FashionNow

TEMATY:

jesień 2017, manicure, paznokcie, uroda,

Secured By miniOrange