FashionNow.pl > Moda > Moda de luxe > Haute couture na sezon jesień-zima 2017/2018: Christian Dior, Giambattista Valli, Iris van Herpen, Ralph & Russo, Schiaparelli

Haute couture na sezon jesień-zima 2017/2018: Christian Dior, Giambattista Valli, Iris van Herpen, Ralph & Russo, Schiaparelli

Moda pędzi do przodu! Dopiero co zachwycaliśmy się kolekcjami Resort 2018, a już projektanci zapraszają do Paryża na pokazy haute couture. Sprawdź, co słychać w świecie wielkiego krawiectwa.

Christian Dior

Druga kolekcja haute couture Marii Grazii Chiuri dla domu mody Christian Dior została pokazana w 70. rocznicę powstania marki, niemal równo z otwarciem wielkiej retrospektywnej wystawy w Le musée des arts décoratifs (więcej o domu mody piszemy w najnowszym wydaniu Fashion Magazine w sprzedaży za dwa tygodnie!). Nic dziwnego, że włoska projektantka sięgnęła do archiwów paryskiego domu mody, znajdując tam jednak inspiracje zgoła inne niż te, które kojarzą się zazwyczaj z Diorem. Chociaż w kolekcji nie mogło zabraknąć zwiewnych szyfonów i tiulów, czy wieczorowego weluru, kolekcji blisko było do ciężkości pokazu Resort 2018, który odbył się raptem dwa miesiące temu. Tematem przewodnim były uszyte z ciężkiego materiału, szare płaszcze przypominające suknie i suknie przypominające płaszcze (z traperami do kompletu, żeby podkreślić podróżniczy charakter kolekcji). Stałym diorowskim elementem jest podkreślona wąska talia. Jak mówi sama Chiuri, chciała zrobić pokaz dla kosmopolitek, nomadek, obywatelek świata. Udało się.

 Giambattista Valli

Jak zwykle jedną z najpiękniejszych kolekcji pokazał Giambattista Valli, który nie ma jednak zamiaru eksperymentować. Po raz kolejny na jego pokazie pojawiły się tiulowe sukienki z kaskadowo opadającymi falbanami, różowe bezy, w sam raz na śluby rodziny królewskiej, czy asymetryczne kreacje odsłaniające nogi, a nawiązujące do pełnej przepychu mody lat 80. U tego projektanta nie chodzi o zaskoczenie, a o pewną jakość.

Iris van Herpen

Następczyni Alexandra McQueena na pokaz zaprosiła Between Music, kwintet duńskich muzyków, którzy grają pod wodą. Niepokojąca melancholia udzieliła się modelkom i widzom pokazu. Jak zwykle u van Herpen najnowocześniejsza technologia (większość kreacji powstaje przy użyciu drukarki 3D), łączy się z zachwytem naturą, dlatego większość sukni przypomina rybie łuski, syrenie ogony albo lekkie skrzydła owadów. Ale to pancerz nie dla ekolożki, a raczej superkobiety, która walczy o swoje.

Ralph & Russo

Na zachodzie bez zmian. Pełna przepychu kolekcja na pewno spodoba się gwiazdom Hollywood, bo jest tu wszystko, co przydaje się na czerwonym dywanie – półprzezroczyste koronki, seksowna asymetria, srebrzyste ornamenty. To prawdziwe haute couture, oderwane od rzeczywistości, ale bliskie marzeniom.

Schiaparelli

Ogromna kolekcja zrealizowana z jeszcze większą ambicją. Dyrektor kreatywny Bertrand Guyon inspirował się przyjaciółkami i muzami Elsy Schiaparelli, artystkami, feministkami, kobietami, które nie boją się żyć po swojemu. Stąd na pokazie mieszały się męskie motywy z nagością, róż z szarością, a minimalizm z nieograniczoną wyobraźnią. Sprytnie wykorzystał też motywy znane z kolekcji bardziej popularnych domów mody – Dior, czy Valentino, co widać w rozkloszowanych sukniach z tiulu, pelerynkach, czy słodkich wzorach.

Komentarze

komentarze



FashionNow

TEMATY:

Christian Dior, haute couture,

Secured By miniOrange