FashionNow.pl > Moda > Moda de luxe > LFW 2: Topshop Unique, Versus Versace, Erdem, Preen by Thornton Bregazzi, Simone Rocha

LFW 2: Topshop Unique, Versus Versace, Erdem, Preen by Thornton Bregazzi, Simone Rocha

Nad Tamizą trwa święto mody. Oglądamy pokazy naszych ulubionych projektantów – specjalistów od romantycznego London look. 

Topshop Unique

Kolekcja inspirowana stylem Kate Moss z lat 90. przypomniała imprezowy londyński look z czasów grunge’u. Błysk, nietypowe zestawienia kolorów, sportowe akcenty – to wszystko przeplatało się z arcyseksownymi bieliźnianymi sukienkami. Nasz absolutny przebój to obszerny płaszcz w odcieniu przybrudzonego różu, który na wybiegu nosiła Hailey Baldwin. 

Preen by Thornton Bregazzi

Thea Bregazzi i jej partner – w pracy i w życiu –  Justin Thornton twierdzą, że modę tworzą dla swoich dwóch małych córek. Chcieliby, żeby dorastały w świecie, w którym bycie kobietą oznacza nieograniczone możliwości. I chociaż czerwone akcenty na białych sukienkach kojarzyły się z rygorystycznym strojem podręcznych, w kolekcji pobrzmiewała nadzieja na lepszą przyszłość. Widać ją w zwiewnych sukienkach w pastelowych odcieniach, kwiatowych detalach i koronkach jak z sukienki dla lalek.

Erdem

Jeden z naszych ulubieńców nie zawiódł i tym razem. Inspiracją dla projektanta była miłość Elżbiety II do jazzu. Sukienki w klimacie lat 50. mogłyby zagrać w serialu „The Crown” o młodej królowej. Równie wdzięczne są stuprocentowo brytyjskie kostiumiki w kratkę, kwieciste sukienki uszyte jakoby specjalnie dla Kate Middleton oraz imprezowe pióra, koronki i trójwymiarowe aplikacje, w których każda dziewczyna poczuje się jak księżniczka. 

Simone Rocha

Chińskie lalki ubrane w wiktoriańskie sukienki należały do ulubionych zabawek brytyjskiej projektantki. Postanowiła je więc ożywić na wybiegu. Jej córeczka niedługo skończy dwa latka, więc na pewno zachwyci się białymi falbankami, kwiatowymi haftami i bufiastymi rękawkami. Ale jak w takich ubraniach będą wyglądać całkiem dorosłe dziewczyny? 

 

Versus Versace

Wyluzowana kolekcja Donatelli miała bardzo londyński klimat. Obok kratek jak z pokazu Burberry nie mogło się tu obyć bez lekko kiczowatych akcentów jak z szalonego rave’u, imprezowych siateczek, a nawet T-shirtów wyglądających jak te z wizerunkami ulubionych zespołów. Versace w odmłodzonej wersji może spokojnie konkurować na trendy z sieciówkami. 

 

 

 

 

Komentarze

komentarze



FashionNow

TEMATY:

LFW, wiosna 2018,

Secured By miniOrange