FashionNow.pl > Moda > Street style > Najlepiej ubrani ludzie paryskiego święta mody haute couture (biel, czerń i czerwień rządzą!)

Najlepiej ubrani ludzie paryskiego święta mody haute couture (biel, czerń i czerwień rządzą!)

O niepowtarzalnym stylu stolic mody – Londynu, Mediolanu, Nowego Jorku i Paryża – piszemy w najnowszym „Fashion Magazine” (w sprzedaży już za dwa tygodnie!). Teraz z podziwem oglądamy stylizacje it-girls z pierwszych rzędów pokazów haute couture. W charakterystyczny dla Francuzek stylu łączą biel, czerń i czerwień.

Paryżankom wystarczą trzy kolory, żeby tworzyć stylizacje, które pozwalają im wyróżnić się w tłumie. Patentów na łączenie bieli, czerni i czerwieni jest kilka. Można chanelowski kontrast zestawić z czerwonymi dodatkami, biel uczynić główną bohaterką looku, a czerń potraktować jako tło albo wiodącą barwą uczynić czerwień, ale wtedy wyciszyć całość bielą albo czernią. Zobacz, jak robią to bywalczynie paryskiego święta haute couture. 

Romantyczne białe giezło z kryzą jak z portretów niderlandzkich mistrzów przestaje wyglądać jak kostium teatralny, jeśli założy się do niego seksowne szpilki z ostrym czubkiem i futurystyczne okulary przeciwsłoneczne. 

Kolejna suknia, która wygląda jak żywcem wyjęta z innej epoki, nabiera charakteru dzięki mocnym dodatkom. Szeroki gorset w talii podkreśla sylwetkę, czyniąc ją gotową do odtańczenia flamenco, a długie kolczyki też nawiązują do stylu mieszkanek Andaluzji. 

Biel i czerń to niezawodne połączenie. Także dlatego, że pozwalają w ramach jednej stylizacji pogodzić niewinność z seksapilem. Prosta mała biała oraz balerinki Miu Miu wiązane wokół kostek stają się rockandrollowe, gdy narzuci się na kreację czarną kurtkę odsłaniającą ramiona. 

Kto by pomyślał, że czerwony garnitur, który kojarzy się raczej z estradą niż z ulicą, stanie się takim przebojem w Paryżu. Zwłaszcza w luzackim wydaniu z białym topem odsłaniającym brzuch.

Kolejny przykład na to, że prosta mała biała wymaga przełamania czernią, by stać się seksowną. Czarny gorset, a właściwie bralette, ubrane na wierzch, a nie pod spód to pomysł na to, jak ożywić minimalistyczny look. 

T-shirt Diora, który już przeszedł do historii mody, można nosić na sto sposobów. Jednym z nich jest zestawienie go z czarną mini, butami na obcasach i okularami przeciwsłonecznymi. Tajemniczo i wojowniczo!

Look jak żywcem wyjęty z lat 80. Kombinezon z zaokrąglonymi rękawami oversize (i pozornie grzecznym białym kołnierzem) staje się nowoczesnymi w komplecie z lekkimi czerwonymi sandałkami. 

Typowy look francuskich redaktorek mody. Długa marynarka z mocno zaznaczonymi rękawami (jak z lat 80.!) plus superwąskie czarne spodnie zawsze wyglądają seksownie, a jednocześnie w pełni poweru.

Chiara Ferragni wie, co jest trendy. Welurowa mała czerwona z białym kołnierzykiem to stylizacja na pokaz, randkę i imprezę. Zwłaszcza z klasycznymi czarnymi sandałkami. 

Chcesz pokazać, jak bardzo kochasz modę? Pod białą marynarkę, która jest must havem każdego sezonu, można włożyć bluzkę z mocnym nadrukiem.

Wystarczy dobra torebka, żeby przełamać monotonię. I może jeszcze trampki założone do małej białej zamiast balerinek. Jest luz, i jest szyk! 

Piękny zestaw dla kobiety sukcesu. Kamizelka o fasonie płaszcza ukrywa czerwoną spódnicę, ostudzając jej gorący temperament. 

Odrobinę większa biała ma koszulowy fason, a więc z samej zasady kojarzy się jednocześnie z biurowym dress codem i wakacyjnym luzem. 

Odsłonięte ramiona, zwiewny fason, oplecione sandałami stopy – niewinny seksapil w czystej postaci.

 

Komentarze

komentarze



FashionNow

TEMATY:

haute couture, street style, tydzień mody w Paryżu,

Secured By miniOrange